Autor Wypowiedź
Jak zmieniły się relacje międzyludzkie dusz i ciał w obliczu stanu mediów?

Pewien współczesny pisarz z rangi nowoczesnych napisał w swoim uznanym utworze:
"Parę lat temu poszedłem do kina porno i coś mi pacnęło w tył głowy w ciemności"


10 kwietnia 2013, 22:03:06
W takim razie ja zacznę może pierwszy na początek. Otóż nigdy w zyciu nie byłem w kinie porno.

10 kwietnia 2013, 22:17:54
a ja planuję pójść. na reeperbahnie jest kilka i w okolica głównego ale trochę siepa tak wejść... i co dalej

11 kwietnia 2013, 18:24:15


Cielesność zwabia. Jest zapis kodowany w naturze pierwotnie dwukierunkowy, ale nieco zdewiacjonował pod wpływem oddziaływania promieniowania gamma na papki genetyczne - pupcas geneticas obmacus. Dewiacjonalizm idzie na boki, a protetyka nie dotyczy dwukierunkowości.
W klasyce zatem nierozłącznie ekspozycji z nagłym przyrostem adrenaliny w zestawie tkanek organicznych, podlega pizda i chuj kolokwialnie mówiąc, zaś potocznie pipa oraz kurasek lub wiele innych czułości w nazewnictwie, nie ważne i w dupie z tym teraz na potem w oko z palcem w dupie cyce jebać dupą. Uh, uh!

Ważne jest natomiast ich, tych narządów decyzyjne kreowanie istnienia ludzkości. Ludy pierwotne eksponowały owe rzeczy z pełną świadomością, należną czcią, wąchactwem, oglądactwem, mechaniką kopulacyjną szorowania, rozpiżdżenia lub chujostwa itp. Budowali prowizoryczne świątynie, ujawniali w wyrobach ręcznych. Wsadzanie było niezłą sprawą, lubili amok cmoka.

Nie wsadzili babom w pipy kutasów i następowała zagłada prymitywnego plemienia. Widać jednak, że wsadzali i dlatego prymitywy przetrwały do dnia dzisiejszego. Dalej wsadzają różnym rozkraczonym bądź wypiętym babom w krzaczaste mokre cipska (chyba, że któraś depiluje swoją pizdeczkę i udaje dziecinkę chociaż cyce na pępek lub za plecy rzucają się hehe), które takie baby same chcą wywalać na pokaz by im wsadzać pindole i ruszać od przodu, czy też od tyłu według uznania dla poszukiwania odmienności podczas ruchaniny ekstatycznej z powonieniem hormonów.
Istotne jest drażnienie łechtaczki w grze wstępnej i branie do buzi, bardzo delikatne. Po całkowitej utracie uzębienia na pewnym etapie życia, delikatność w czynności wzrasta. Tylko popęd spada, obniża się u niektórych osobników i ci lub te wtedy popadają w oglądactwo, rzadką od burzy do burzy masturbację lub konformizm. Staje się to przyczyną przemieszań pokoleniowych, kazirodztwa, zaskoków w ciemnościach jako głupie dowcipy kolesiów w rodzaju majtek podrzuconych za kanapę jakiemuś durniowi, co go potem żona naleje w pysk i nie da się ruchać przez tydzień. Odzielny temat.
Wróćmy do zagadnienia.

Dlatego właśnie cielesność jako kategoria badawcza literatury i sztuki ma wiele do zrobienia. Wiadomo przecież, że nie chodzi o całe ciało, no bo co kogo może obchodzić w trakcie jebania łokieć jakiejś głupiej dupy. Udają, ale w gruncie rzeczy wszystkich obchodzą narządy płciowe i to w zbliżeniu. Całość z pewnością wybiórczo kwalifikuje poszczególne ześwinienia akcji bezpośredniej.
Trzeba stworzyć rzeźbę jedności, patrzeć podczas wsadzania i analizować, gdy ciekną sosy z pizdy, tryska sperma.
To w rzeczywistości udowadnia związki z mediami. Wszystkie rybki mają pipki, a karasie po kutasie. Mówimy oczywiście o zdrowych społecznościach, nie o wyznaniach patologicznych z podziemia lub parad ulicznych.

Teraz idę wylizać jakiś wybrany srom by następnie w niego wsadzić swojego ciuchcię tospedo!, wykonując wiele ruchów posuwistych z mieszaniem itd. Sami dobrze wiecie, że cielesność stanowi przyszłość ludzkości, a nie żaden ciekły azot, czy durne wsadzanie w odbytnicę lub zjadanie kału.
Należy zatem inteligentnie kierować swoim życiem i czerpać maksimum pozytywnych wartości z posiadania wyżej wymienionych narządów jednakże bez odrywania się od pełnej cielesności.
Cielesność jest Sztuką.

A teraz zalinkujcie do fotek! lub co inego wylęgną ekstazy!
- pora na Wielką Sztukę!


13 kwietnia 2013, 15:09:10
Bardzo ciekawy i oryginalny esej :)

13 kwietnia 2013, 15:43:16

Esej jak esej, zaraz esej, kilka słów zagajenia wstępem do dużej mokrej bryki z powonieniem paninych kroczy z krainy wolności wyższej inteligencji niepracującej, jak woły w polu i na rabatach... hehe, hee!.
Wiosna idzie, da się jebać wszystko co wlezie na szpryc, gołe inteligentne bez oporów chętne - metafizyka jebaki!.

zapraszamy do reklamy:
I) W kinie porno - media cielesne
http://ovanoi.liternet.pl/tekst/i-w-kinie-porno-media-cielesne


13 kwietnia 2013, 18:12:13
No nie bądź taki skromny :) a podoba mi się ten esej dlatego, że ja tak nie potrafię :)

13 kwietnia 2013, 19:18:23
Musisz być zalogowany, aby móc pisać na forum. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się